Sok z liści kalarepy

Kalarepa najbardziej mi smakowała na działce, prosto od babci, przepyszna.

Nadal jestem jej wielką fanką. Ale teraz cenię ją także za walory odżywcze, a nie tylko smakowe. Dlatego też, gdy mam ją ze sprawdzonego źródła(ta jest z bazarku od pani Jadzi 🙂 to wykorzystuję ją w całości. Liście dodaję do soku, a a resztę zjadam ze smakiem.

Kalarepa ma witaminy z grypy B, a także witaminy A i C.

Zawiera też wiele cennych minerałów potas, wapń, magnez, sód, mangan, żelazo, miedź, jod i fosfor.

A najbogatsze w te składniki są właśnie jej liście.

Niestety jedzenie kalarepy nie jest wskazane przy problemach z tarczycą.

Marchew zawiera przeciwutleniacze, witaminy i beta karoten. Dodatkowo dodaje słodyczy do soku 🙂

Składniki

liście jednej kalarepy

plaster kalarepy (ok 2 cm)

1 jabłko

0,5 kg marchwi (miałam młodą)

Z powyższych składników uzyskałam około 400 ml soku (prawie 2 szklanki).

Nie wyglądał zbyt apetycznie, ale smak był całkiem całkiem

IMG_1077

Chciałam jego kolor nazwać pomarańczowym, ale nie umiem się aż tak oszukać:) Oceńcie sami 🙂

Smacznego

Dodaj komentarz